Nasz nowy filmik!

20120801-084732.jpg

Moje pieski

Mój piesek Caro20110710-024442.jpg

Mój piesek Zuch

20110710-025003.jpg

Odcinek w Interwencjach na temat Kliniki Ener Vita

6 lat temu na skutek rzekomego donosu na moją działalność medyczną, telewizja Polsat nawiedziła nas z ukrytą kamerą. Program przygotowany był tendencyjnie, to znaczy wszyskie pozytywne wypowiedzi moich pacjentów nie zostały opublikowane. Dziennikarka skupiła się na tym, że wykorzystuje jakieś tajemnicze urządzenia do diagnostyki i leczenia. Pan dr Bidas, okręgowy rzecznik odpowiedzialności zawodowej w Świętokrzyskiej Izbie Lekarskiej stwierdził natomiast, że nie istnieje na świecie takie urządzenie, za pomocą którego można dowiedzieć się jakie mikroorganizmy znajdują się w ciele. Czy nie słyszał on o odkryciu dzięki mikroskopowi bakterii w 1850 roku? Istny kabaret! Zawsze jeśli nie wiadomo o co chodzi, to zanaczy, że chodzi o pieniądze. Ten odcinek Interwencji zakończył się głupim stwierdzeniem dziennikarki, że dr Czarkowski za swoje usługi bierze pieniądze i to niemałe.
Cały odcinek znajduje się tutaj:

Świat jest pełen złudzeń

Melodia powitalna

W dniu w którym runeła sciana
Okowy rzucono na ziemie
I z kieliszkami wzniesionymi w toascie
Zakrzyknelismy o witanej przez nas wolnosci
W dniu w którym runeła sciana
Statek Głupców w koncu osiadł na mieliznie
Obietnice rozjasniły noc
Jak papierowe gołabki na wietrze
Sniłem ze ode mnie odeszłas
Ani ciepło ani nawet duma nie pozostała
I mimo ze mnie potrzebowałas
Było jasne ze nic dla ciebie nie moge zrobic
Teraz zycie traci wartosc dzien po dniu
Gdy przyjaciele i sasiedzi sie odwracaja
I dokonuje sie zmiana która mimo zalu
est nieodwracalna
Teraz granice zmieniaja sie jak piaski pustyni
Gdy narody umywaja swoje splamione krwia rece
Lojalnosci i historii w odcieniach szarosci
Obudziłem sie na głos bebnów
Grała muzyka, wslizgneło sie poranne słonce
Obróciłem sie i spojrzałem na ciebie
I wszystko prócz gorzkiego wspomnienia odeszło
Tekst piosenki:

On the day the wall came down
They threw the locks onto the ground
And with glasses high we raised a cry for freedom had arrived
On the day the wall cane down
The Ship of Fools had finally run aground
Promises lit up the night like paper doves in flight
I dreamed you had left my side
No warmth, not even pride remained
And even though you needed me
It was clear that I could not do a thing for you
Now life devalues day by day
As friends and neighbours turn away
And there’s a change that, even with regret, cannot be undone
Now frontiers shift like desert sands
While nations wash their bloodied hands
Of loyalty, of history, in shades of gray
I woke to the sound of drums
The music played, the morning sun streamed in
I turned and I looked at you
And all but the bitted residue slipped away . . . slipped away

Poznaj historię zmian tego tekstu

Wideo powitanie

2

Powitanie

Od dnia10czerwca 2011 rozpocząłem pisanie swojego bloga.